| Autor / data: | gosc incognito | 2008-08-03 |
Treść komentarza: | jestem rozczarowany obsluga(wlascicielami)malo kontaktowi,czulismy sie jak na kolonii,sprawdzali szczegolnie wlascicielka czy po kapieli nie nachlapane(nie ma zaslonki przy wannie ,ani mopa czy scierki zeby posprzatac)wiec sila rzeczy jak kilka osob wchodzi-ciezko zeby nie byl nachlapane.zwracala uwage nieuprzejmie.czajnik w pokoju byl zupelnie nieuzyteczny poniewaz zarosl kamieniem,wielkie platy kamienia byly w calym czajniku.bylo wiele sytuacji przy ktorych otwieralimy szeroko oczy na teksty tej pani.wiecej tam nie pojedziemy
|
| Autor / data: | Nie podam | 2009-10-28 |
Treść komentarza: | Tragedia! czu?am si? wyj?tkowo niemi?o. Ca?y czas kontrola, zero prywatno?ci. A dost?p do kuchni? Istne piek?o, ani razu nie by?am w tej kuchni, nie b?d? si? przecie? wpierdziela? komu? do prywatnego mieszkania. Mogli?cie chocia? napisa?, ze nie ma dost?pu do kuchni. Mo?e inni s? tak bezczelni, ale ja nie lubi? w?azi? komu? do prywatnych pomieszcze?. Nie powinna pani pisa?, ze jest dost?p do kuchni, skoro nie ma ODDZIELNEJ kuchni dla go?ci. Poza tym w tej kuchni ci?gle kto? by?. W dodatku pani ?arty s? ?a?osne i w ogóle nie ?mieszne.
|
| Autor / data: | Nie podam | 2009-10-28 |
Treść komentarza: | Tragedia! czu?am si? wyj?tkowo niemi?o. Ca?y czas kontrola, zero prywatno?ci. A dost?p do kuchni? Istne piek?o, ani razu nie by?am w tej kuchni, nie b?d? si? przecie? wpierdziela? komu? do prywatnego mieszkania. Mogli?cie chocia? napisa?, ze nie ma dost?pu do kuchni. Mo?e inni s? tak bezczelni, ale ja nie lubi? w?azi? komu? do prywatnych pomieszcze?. Nie powinna pani pisa?, ze jest dost?p do kuchni, skoro nie ma ODDZIELNEJ kuchni dla go?ci. Poza tym w tej kuchni ci?gle kto? by?. W dodatku pani ?arty s? ?a?osne i w ogóle nie ?mieszne.
|